niedziela, 22 czerwca 2014

Wejście smoka - czyli miłe złego początki

 
Fenko pracowała ciężko cały miesiąc. Generalnie Fenko pracuje ciężko całe życie, ale ostatni miesiąc był wyjątkowy. Bo Fenko (czyli ja) postanowiła założyć blog recenzencki i pokazać światu, jak bardzo lubi krytykować innych.

 No to założyła. I jest.

Stało się to za sprawą letniej sesji studenckiej, podczas której Fenko przecierpiała więcej, niż chciałaby przyznać, i powzięła święte postanowienie, że wakacje wykorzysta najlepiej, jak umie. Plan realizuje.
I poza faktem robienia zakładek do książek o tematyce świątecznej, mimo że mamy szczyt sezonu letniego, z jej główką wszystko w porządku

Podobno nikt nie czytuje wstępów, zwłaszcza gdy szykuje się konkurs, więc nie będzie fenkowego gadania. Poinformuję tylko, k'woli formalności, że więcej o królowej tej zacnej fenkowej siedziby dowiecie się, klikając w zakładkę KRÓLOWA MOLI, a gdyby ktoś nie rozumiał fenkowego gadania - odsyłam do słowniczka po prawej.

Przechodząc do właściwej części wpisu - Fenko dumała, dumała i wymyśliła konkurs. Bo czy jest lepszy sposób na wejście smoka niż mała rozdawajka?  

Do wygrania książek pięć. Ale od Was zależy, ile zgarniecie.

 Grać mogą wszyscy, również Anonimki (byle zostawiły adres mailowy). Wystarczy zostawić komentarz z odpowiedzią na pytanie:

Jakiego polskiego pisarza/pisarkę cenisz sobie najbardziej
i dlaczego?

To jedyny obowiązujący warunek. Plusik dla tych, co zostawią tytuł książki danego autora. O ile jakiegoś wybiorą. Bo rozumiem, jeśli stwierdzicie, że polskich autorów nie lubicie i żaden nie jest godzien bycia wymienionym. Taka odpowiedź też może wygrać. Byle uzasadnić. Można też wtedy podać innego, niepolskiego autora i ulubione dzieło.
Odpowiedź, która spodoba mi się najbardziej, wygra rozdawajkę. Oryginalność, panie i panowie.


Nagrodę podstawową (trzy książki) zgarnie ten, kto wypełni warunek podstawowy, czyli odpowie na pytanie. Ale-ale... Fenko ma dziś dobry humor, więc dorzuca, ile się da. A więc:

Oto warunki nieobowiązkowe:

1. Masz aktywnego bloga? W jednym z postów wstaw banerek konkursowy (można go umieścić również w kolumnie na głównej stronie bloga, by jak najwięcej osób dowiedziało się o rozdawajce), a jeśli wygrasz, otrzymasz kolejną książkę - tym razem niespodziankę:

2. Dołącz do obserwatorów Królowej Moli lub polub TUTAJ... Jeśli wygrasz nagrodę podstawową, czeka na Ciebie kolejna pozycja (również niespodzianka):

3. A jeżeli dodatkowo Fenko będzie miała przyjemność stwierdzić, że od chwili zgłoszenia do dnia rozwiązania konkursu dana osoba jest osobą aktywnie komentującą Królową Moli - do paczuszki powędruje kolejna niespodzianka, nieco mniejszego kalibru.

Chętni? Zgłaszać się poniżej. Jeżeli ktoś zechce wypełnić dodatkowe punkty konkursu, proszę to zaznaczyć w komentarzu. Możecie wypełnić tylko jeden lub dwa punkty nieobowiązkowe, nie muszą być spełnione wszystkie - wtedy macie szansę na książkę przydzieloną do danego warunku konkursu.

*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*
1. Całą nagrodę zgarnia jedna osoba.
2. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych
(Dz.U. 2009 nr 201 poz. 1540 z późn. zm.)
3. Aby nastąpiło rozstrzygnięcie konkursu, musi się zgłosić przynajmniej 10-15 osób.
4. Fenko zastrzega sobie prawo do zmiany regulaminu. 


ZAKOŃCZONY! 
nagroda wędruje do Pauliny