piątek, 11 lipca 2014

Stosik biblioteczny 2/2014

Fenko sypie stosikami. Wakacje w pełni, więc obrała najważniejszy wakacyjny cel - bibliotekę.
Cóż robić, kiedy pogoda nie rozpieszcza.
Miło czyta się na słonku, ale równie miło pod kocykiem, w domku.
A więc...



Pięć minut spacerku, deszcz leje jak z cebra, a Fenko waruje pod drzwiami Książkowego Królestwa. Nie dziwota, że nazywano Fenko kujonem, samotnicą, dziwakiem i innym świrem.
Ale reklamówa pełna tomiszczy jest tego warta. Zaprawdę, jest.

A o tomiszczach mówiąc... Będzie nie po kolei, bo stosik dość bezładny.

1. Sabine Ebert - Tajemnica znachorki
2. Sabine Ebert - Zniknięcie znachorki
3. Gillian Bagwell - Królewska nierządnica
4. Maha Gargash - Arabska Perła
5. David Zurdo, Angel Gutierrez - Tajny dziennik Leonarda da Vinci
6. Rafał Kosik - Felix, Net i Nika oraz Sekret Czerwonej Hańczy
7. Richard Paul Evans - Dotknąć nieba
8. Liane Moriarty - A teraz śpij
9. Agnieszka Lewandowska-Kąkol - Na skraju piekła
10. Carlos Ruiz Zafon - Cień wiatru
11. Mary Wollstonecraft Shelley - Frankenstein
12. Nicholas Sparks - Na zakręcie
13. Stephen King - Uciekinier
14. John Green - Gwiazd naszych wina
15. Wiera Szkolnikowa - Namiestniczka
16. Stephen King - Bezsenność
17. Jodi Picoult - Świadectwo prawdy


A tak stosik wygląda na półce. Fenko ma miejsce wydzielone specjalnie na wypożyczone egzemplarze.
 Jakie to szczęście, że panie w bibliotece znają Fenko i nie egzekwują limitów książkowych.


Nie spodziewajcie się zobaczyć recenzji każdej książki z tego stosiku. Fenko często odrzuca lektury w czasie czytania - co jej się nie spodoba - sru, czekać na lepsze czasy.

I jeszcze jedna kupka, złożona przy okazji nawracania fenkowego brata na czytanie.
1. Nurs Abdi, Leo G.Linder - Łzy na piasku
2. Piotr Kraśko - Rwanda
3. K.Gier - Czerwień rubinu
4. Révérien Rurangwa - Ocalony
5. Nick Vujicic - Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń 

A teraz coś niebibliotecznego ;) Fenko musiała walnąć emotkę, bo tak się cieszy!

David Allen - Getting Things Done

Fenko czuje, jak wakacje jej się kurczą i postanowiła zrobić wszystko, by nauczyć się gospodarować czasem tak, by więcej robić niż nie robić. Mądre posunięcie, sami przyznajcie (ach, ta królowa!).

Dwadzieścia trzy pozycje. Piękna liczba. Tylko, rety, kiedy ja to przeczytam, z tymi swoimi wszystkimi planami na wakacje! Fenko nakłada na siebie dożywotni zakaz wypożyczania i kupowania książek.
(No dobra, to przynajmniej tak do końca sierpnia. Nie ma co być dla siebie takim surowym).

P.S. Wkrótce cykl o pisaniu! Cieszymy się?