czwartek, 13 listopada 2014

Trzy odbicia w lustrze - trzy razy na tak!

Autor: Zbigniew Zborowski
Tytuł: Trzy odbicia w lustrze
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Rok wydania: 2014
Stron: 410

przyznano Złotego Robala


Krótko o książce:
1939r. Zosia zakochuje się w Adamie i zachodzi z nim w ciążę. Chłopak jednak ją zostawia i dziewczyna zmuszona jest radzić sobie sama. Zosia wszelkie niepowodzenia przypisuje klątwie, jaką rzuciła na nią pewna kobieta - ani Zosia, ani jej córka i wnuczka nie zaznają szczęścia w miłości. Wygląda na to, że klątwa rzeczywiście się spełnia - dziewczyna spotyka Witka, z którym przeszła przez piekło wojny i którego bardzo kocha, ale mężczyzna znika. Po niej goryczy miłości doświadczają również jej córka i wnuczka. Czy którejś z nich uda się znaleźć rozwiązanie?

~*~

Większość z Was wie, jaka jestem surowa (czytaj: wredna) i jak lubię sobie na książki ponarzekać i powytykać autorom błędy. Dziś miło Was zaskoczę, bo oto znalazłam pozycję (polską, o mamusiu! a wiecie, jak Królowej trudno znaleźć polską i dobrą zarazem), która zasługuje na pełną szóstkę!

Opis, jaki znalazłam na okładce książki, nie jest w stanie oddać w pełni całej wspaniałości tego, co zawiera ta lektura. Z ręką na sercu przyznam, że podczas czytania zupełnie odpłynęłam. Śmiałam się do siebie, to znów z wypiekami na twarzy przewracałam kolejne strony.

Ile warta jest miłość? Czy można złamać klątwę i chwycić swoje szczęście za nogi? A co, jeśli to wymaga wyrzeczenia się czegoś, co jest dla nas równie ważne? Każda klątwa coś daje i każda coś zabiera. Trzem bohaterkom powyższej powieści klątwa zabrała miłość, ale dała co innego - bogactwo, dar uzdrawiania i siłę do przetrwania w trudnych czasach. 

Ta historia jest tak prawdziwa, a jednocześnie tak niesamowita! Szybko wskoczyłam w buty głównych bohaterek, przeżywałam ich rozterki i martwiłam się razem z nimi o przyszłość. W kilku momentach otworzyłam ze zdumienia oczy, bo nie spodziewałam się takich zaskakujących rozwiązań fabularnych. Książka, jak każda, ma oczywiście swoje drobne wady - na przykład, odniosłam wrażenie, że Autorowi niezbyt wyszło kreowanie atmosfery wojny, byłabym też szczęśliwa, gdyby swój pomysł jeszcze bardziej rozbudował, ale są to drobiazgi, które nie mogły zaważyć na mojej ocenie. 

Na pewno jest to pozycja, którą zapamiętam na długo. Niesamowita, miejscami nieprzewidywalna, oryginalna - i polska. Traktująca o wojnie, czasach komunizmu i tych współczesnych. Trzy kobiety, trzy pokolenia. Trzy piękne historie, pełne bólu i szczęścia, słodyczy miłości i goryczy rozczarowania.

Kolejną książkę Autora biorę w ciemno!


Za egzemplarz serdecznie dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka