niedziela, 7 grudnia 2014

Opowieści wigilijne - Scrooge w pięknym wydaniu

Autor: Charles Dickens
Tytuł: Opowieści wigilijne
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Rok wydania: 2014
Stron: 267


Krótko o książce:

Pozycja zawiera dwa opowiadania Charlesa Dickensa:

Nadchodzą kolejne święta Bożego Narodzenia. Scrooge, skąpy i skoncentrowany na sobie staruszek, nienawidzi tego okresu i robi wszystko, by uprzykrzyć świąteczny czas innym. Na krótko przed Wigilią odwiedza go duch jego zmarłego wspólnika, który, podobnie jak Scrooge, był za życia obojętny na cudze potrzeby i za karę musi znosić wieczne cierpienia. Po nim przychodzą trzy duchy, których zadaniem jest uświadomić Scrooge'owi jego złe postępowanie i zwrócić go ku dobrej drodze.

Redlewa nękają koszmary przeszłości - nie może pogodzić się ze stratą siostry i uwolnić od widma siebie samego, które składa mu propozycję nie do odrzucenia: zjawa wymaże mu pamięć, zniszczy łańcuch bolesnych, poplątanych uczuć, a w zamian Redlew będzie zmuszony nieść taki dar innym ludziom, niezależnie od swojej woli. Redlew godzi się na zapomnienie, ale szybko uświadamia sobie, jak wielki błąd popełnił...

~*~

Kiedy Królowa była jeszcze małą księżniczką, święta z całą swoją magiczną otoczką były piękne i wypełnione dobrocią, i nic nie mogło zakłócić ich czaru. Dziś Fenko ma za sobą takie lektury jak Opowieści wigilijne, które nauczyły ją, jak piękne historie można stworzyć oraz ile miłości i dobra pokazać poprzez darowanie literackiej postaci tej najmroczniejszej strony ludzkiej osobowości.


Scrooge z całą swoją złośliwością i gderaniem jest bezsprzecznie jednym z moich ulubionych bohaterów w literaturze. Przyznaję to ze wstydem, ale nawet Rett Butler z Przeminęło z wiatrem nie dorasta mu do pięt (jakkolwiek dziwnie to brzmi, zważywszy na fakt, że Rett to superprzystojniak z buntowniczym charakterkiem, a Scrooge - zapyziały staruszek, który żałuje na choinkę). Historia Scrooge'a to jedna z niewielu obowiązkowych pozycji, którą Królowa z chęcią przemyca pod wigilijny stół. Nigdy nie przestaje inspirować!

O drugim opowiadaniu zawartym w tym tomiku nie słyszałam nigdy. Nie jest to, niestety, historia tak klarowna i przejrzysta jak ta o Scrooge'u, ale niesie równie piękne przesłanie. 


-Mój zły duch - cichym, drżącym głosem odezwał się nawiedzony - w mroku twego nieustannego szeptu nurza się moje życie.


Niesamowicie mroczny klimat świąt. Człowiek, który przez swoje pragnienie pozbycia się bolesnych wspomnień rozsiewa wokół  jad, zabiera miłość i współczucie. Dziecko-przybłęda, odpychające wszystkich swym wyglądem i dzikim zachowaniem, które jako jedyne jest odporne na Redlewa. I czysta dobroć w postaci kobiety, Milly. A przesłanie? Bardzo proste i idealnie wpasowujące się w klimat świąt: 
musimy pamiętać wyrządzone nam zło, bo bez tego nie jesteśmy w stanie przebaczyć.


Wybacz mi, Panie na wysokościach - rzekł Redlew, wznosząc oczy w górę - że odrzuciłem jeden z Twych najwspanialszych atrybutów.


Fenko czuła się totalnie oczarowana klimatem obu historii i wciąż jeszcze zachwyca się ich graficzną oprawą. Na pewno warto po tę pozycję sięgnąć, sprawić sobie prezent pod choinkę albo obdarować kogoś bliskiego. Poczujecie prawdziwy klimat Bożego Narodzenia. Opowieści wigilijne nigdy jeszcze nie smakowały tak świątecznie!


Za lekturę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka.