sobota, 10 stycznia 2015

Stosik łódzki 1/2015


Książki nie moje (bo jak obiecałam, że nie kupuję, to się trzymam twardo), należą do przyjaciółki, ale podczas pobytu u niej w Łodzi pstryknęłam cichaczem zdjęcie, co by mieć książkową pamiątkę. Tyle mi się od życia należy! Stosik i jego zaczytana właścicielka zostali w Łodzi, a Fenko wróciła do domu z kilkoma nowymi tytułami na liście Must Have.


Ciekawa jestem, czy czytaliście coś z powyższych książek i jak Wam się podobało. Przyznam, że większość tych pozycji nie jest mi w ogóle znanych. Do mojej listy "do zdobycia" dołączyły za to fenomenalne tytuły: Bóg nigdy nie mruga i Niebiańskie proroctwo. Zaczęłam również czytać Danielle Stell, którą bardzo sobie cenię, ale Zdrady raczej nie polecam.

Ach, i ktoś tu odkrywa magiczny świat Harry'ego! Równie późno co Fenko.


P.S. Wiem, że przez ostatnie dni Was nie odwiedzam, ale mój Internet prawie w ogóle nie łączy (winna jest prawdopodobnie pogoda). To będzie cud, jeśli zobaczycie tę notkę! A zaległości u Was nadrobię za tydzień.