piątek, 19 czerwca 2015

Czy wierzysz w cuda?

Mojemu wujkowi lekarze dawali dwa lata. Na tyle ocenili zabójcze zdolności raka złośliwego, który pojawił się w jego organizmie. Minęło jednak 17 lat od tamtej diagnozy i wujek póki co ma się całkiem dobrze. Moja znajoma zaliczyła chemioterapię i mastektomię, a potem jeszcze jedną mszę uzdrawiającą, nim lekarze orzekli, że rak zniknął. Jestem pewna, że dla każdego z nich każdy nowy dzień jest cudem.


Pewnej nocy C.S.Lewis (autor Opowieści z Narnii) i J.R.R.Tolkien (autor Władcy Pierścieni) spacerowali, rozmawiając o mitach i bajkach. Lewis był człowiekiem niewierzącym i twierdził, że poza tym światem, który widzimy, nie ma nic. Tolkien uważał, że opowieść o Jezusie to swego rodzaju mit. A każdy mit ma ziarno prawdy. Wiedział to na pewno, bo jego serce tęskniło do jakiejś krainy, której nie znał i nie pamiętał, ale musiała być prawdziwa, skoro wpisała się w jego sercu tak głęboko, że przez lata próbował ją odkryć poprzez pisanie swoich powieści.

Cud jest całkiem trudny do zdefiniowania. Gdzie kończą się fakty, a gdzie zaczyna niezrozumiałe? Czy w chwili, gdy człowiek stara się wyjaśnić zdarzenie za pomocą nauki, jest jeszcze miejsce dla Boga i Jego cudów?

Eric Metaxas jest przekonany, że nauka nie wyklucza cudów. Pozwala nam za to na wgląd w wielką tajemnicę, jaką stanowi świat stworzony przez Boga. W jego książce nie brakuje historii ludzi, którzy doświadczyli czegoś niezwykłego, ludzi takich jak mój wujek, ale również tych, którzy doświadczyli obecności Boga w bardziej niezwykły sposób.

Jeśli to wszystko zostało zrobione dla nas, powstaje pytanie - kim jesteśmy?

Czy wiecie, jak niewielkie jest prawdopodobieństwo, że gdzieś we wszechświecie istnieje planeta podobna do Ziemi, na której mogłoby się rozwijać życie? Nawet nasza Ziemia nie byłaby miejscem dla nas odpowiednim, gdyby nie cała lista czynników! Autor opisał to w sposób tak obrazowy, że trudno nie wierzyć mu na słowo - życie naprawdę jest cudem!