czwartek, 25 czerwca 2015

Książkowy prezent

Uwielbiam robić innym prezenty, zwłaszcza jeśli mogę coś sama wydłubać (kartkę lub notesik) albo napisać własnoręcznie list, albo - oczywiście - podarować książkę. Mam ku temu okazję przynajmniej dwa razy do roku, kiedy wymieniam się takimi prezentami od serca z przyjaciółką. W tym miesiącu okazją były jej urodziny, a za motyw przewodni obrałam sobie... motyle!

Motyle zawsze kojarzyły mi się z marzeniami. A kiedy człowiek jest młody, marzeń ma mnóstwo... Do zestawu prezentowego trafił wykonany przeze mnie notes i kartka ze zdjęciem solenizantki, tomik wierszy i list. Plastikowy motylek załapał się na sesję fotograficzną extra.

Ciekawa jestem, czy Wy dajecie swoim bliskim prezenty wykonane własnoręcznie, których nie znajdą w żadnym sklepie, czy wolicie coś kupić. I czy ktoś z Was pisze jeszcze listy ręcznie? ;)



P.S. W czasie wakacji wpisy na blogu będą pojawiały się około 2 razy w tygodniu. Piątki z Fenko będą pojawiały się nadal, ale niekoniecznie w piątki! To z uwagi na mój wyjazd :)