sobota, 9 stycznia 2016

O bogowie!

Podoba mi się, jak wspaniałe książki oferuje Wydawnictwo Znak. Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek zawiodła się na którejś z ich lektur. I choć miałam obawy co do Mitologii Greków i Rzymian Zygmunta Kubiaka - bądź co bądź nie jest to zbiór mitów, a raczej ich opracowanie - moje obawy były niepotrzebne. Nie da się oczywiście pochłonąć tej książki w jeden dzień, ale to pozycja niemal obowiązkowa dla tych, którzy uwielbiają mitologię.

Jeśli powiem, że to interesująca lektura, uznacie to pewnie za grzeczny frazes i opuścicie resztę recenzji - ale to naprawdę odpowiednie słowo. Ta książka jest interesująca i zawiera mnóstwo ciekawostek, które umykają nam przy czytaniu mitów. Autor musiał włożyć niemało wysiłku i wiedzy w przygotowanie tak dokładnego opracowania. A wiedzę z pewnością posiadał niemałą!

Sama nigdy nie byłam pasjonatką mitologii - nie cierpiałam jej! W szkole znosiłam omawianie mitów, bo były częścią mojego ulubionego przedmiotu, a gdy cały świat zachwycał się serią o Percy'm Jacksonie, ja kręciłam na nią nosem. Dziś doceniam fakt, że mity to temat rozległy, zawierają wiele ukrytych znaczeń i mogą być interpretowane na wiele sposoby, tak jak Biblia czy klasyczne bajki.

Zadziwiające, jak wiele wspólnego antyczni bogowie mają z ludźmi. Miłość, śmierć, pożądanie, nienawiść, władza, zabójstwa, zdrady i knowania. To lepsze od Gry o tron! Zygmunt Kubiak przedstawia nawet historyczne podłoże, proces formowania się państw, języków i przekazywania władzy. Opisuje, co oznaczają imiona bogów (to szczególnie mi się podobało), zajmuje się mitycznymi postaciami, wyjaśnia ich legendarne pochodzenie i rolę, jaką odegrali w mitologii. Znalazłam całe mnóstwo rzeczy, o których nigdy nie powiedziano mi w szkole, a które są prawdziwymi rarytasami dla fanów bajek i legend.

To niesamowite, że mitologia przetrwała cztery tysiące lat i wciąż fascynuje. I chociaż powyższa pozycja nie jest książką łatwą, warto ją mieć w swojej kolekcji. To jedna z tych lektur, do których się wraca - wciąż na nowo :)


Za książkę dziękuję Wydawnictwu Znak