środa, 23 marca 2016

Marcowe zdobycze 1/2016

Już dawno nie miałam tak różnorodnego stosu. Dwa poradniki, fantastyka, trochę religii i duchowości. Ostatnio czytam mniej, ale coraz ostrożniej wybieram sobie egzemplarze. Do tego stopnia, że jeśli nie mam akurat zachcianki na wybranie jakiejś nowości w ciemno, to istnieje mała szansa, że trafię na coś, co mi się nie spodoba. 


Zerknijcie z bliska:

Krystyna Bezubik - Piszę, bo chcę... Poradnik kreatywnego pisania
Joseph Murphy - Potęga podświadomości
Bronnie Ware - Czego najbardziej żałują umierający (recenzja TUTAJ)
Emmanuel Carrere - Królestwo
J.R.R. Tolkien - Władca Pierścieni

Recenzja jednej z tych książek już się ukazała, a Tolkiena (nie da się ukryć, że rzuca się w oczy) widzieliście już w moim bibliotecznym pokazie TUTAJ - został jednak nabyty całkiem niedawno. I wciąż odciągam tę chwilę, gdy po niego sięgnę, bo chcę, by było to coś wspaniałego (oczekuję tego!), a jednocześnie boję się, że takie nie będzie.

A Wy co czytacie na przełomie marca i kwietnia?

TUTAJ znajdziecie konkurs, który powoli dobiega końca. Wasze zgłoszenia sprawią mi ogromną przyjemność - i pozwoli ulepszyć bloga ;)


P.S. Właśnie zorientowałam się, że to mój pierwszy stosik w tym roku! A niech to...