wtorek, 24 maja 2016

English Matters 58/2016

Moja reakcja na widok najnowszego numeru English Matters była niezwykle radosna. Zobaczyłam Emmę Watson - i tyle mi trzeba do szczęścia! Wiem, że niektórzy jej nie cierpią, ale jak dla mnie, Emma Watson i Hermiona Granger to jedna i ta sama osoba. A któż nie lubi Hermiony?

Być może powodem dla takiego stopienia się tych dwóch osób - jednej prawdziwej, drugiej fikcyjnej - był fakt, że Emma właściwie dorastała będąc uwielbianą przez miliony czarownicą. Wiele o jej najmłodszych latach możecie poczytać właśnie w tym numerze. Emma Watson sama mówi, że podczas gdy jej rówieśniczki żyły jak przystało na nastolatki - zajmując się wyglądem i szukając swojego prawdziwego "ja", ona poszukiwała sposobu na jak najlepszą kreację postaci Hermiony. Dowiedziałam się też kilku drobnostek, o których nie miałam pojęcia. Czy wiedzieliście, że ta sławna aktorka urodziła się we Francji?

Ale dość o Emmie! Wszyscy tu obecni są już zapewne dość mocno zakorzenieni w świecie Internetu. Znacie więc zapewne Zoellę. Może nawet niektórzy z Was są jej fanami. Jeśli tak - odsyłam ponownie do najnowszego numeru English Matters.

 Co jeszcze tu znajdziecie? Artykuł o memach - do czego służą i co to właściwie jest mem. Jak to się zaczęło? Warto co nieco na ten temat poczytać, w końcu memy to właściwie część naszej kultury!

 William Szekspir. Naprawdę, czasami nie wiem, czy go ubóstwiać, czy nienawidzić. Równie mieszane uczucia mam tylko do Mickiewicza. Ten wywiad muszę jednak polecić - zaciekawi Was!

Spodobały mi się też propozycje zdań, których można użyć, aby umówić się na spotkanie - przydadzą się nie tylko na egzaminach.

 Syria, temat jak najbardziej na czasie. Warto dowiedzieć się czegoś więcej o tym kraju. Mimo że leży tak daleko, nie da się ukryć, że toczące się tam wydarzenia wpływają również na nasze życie.


Za egzemplarz dziękuję Colorful Media