środa, 25 maja 2016

Stos 1/2016

Fenko jest najlepszym przykładem na to, że książki należy sobie kupować bez okazji. Osobiście bardzo lubię wynagradzać się za fakt, że w ogóle zechciało mi się wstać z łóżka. Cóż za wygodne, królewskie życie. Zerknijcie, co niedawno upolowałam - rzecz jasna, po przecenie!


1. Eric Emmanuel Schmitt - Odette i inne historie miłosne

2. Harper Lee - Zabić drozda

3. K. Thompson Walker - Wiek cudów
(mam w innej okładce, a ponieważ został mi jakiś sentyment do tej pozycji, kupiłam nowe wydanie za 9zł)

4. Ian McEwan - Pokuta
(o filmie pisałam TUTAJ. A żeby nie było tak kolorowo, dodam, że książkę przygarnęłam na potrzeby pracy zaliczeniowej)

5. Michel Houellebecq - Możliwość wyspy
(bo lubię sf. A tego autora z pewnością pamiętacie z powodu Uległości, o której pisałam TUTAJ)

6.Aleksander Dumas - Trzej muszkieterowie
(wstyd tego nie znać w wersji książkowej. A Fenko nie zna. I trzeba było kupić, skoro Anita z BookReviews wciąż tak zachwala)

7. Salman Rushdie - Dwa lata, osiem miesięcy i dwadzieścia osiem nocy
(na pewno słyszeliście o Szatańskich wersetach. Ja zaczynam przygodę z tym autorem od innej strony)


Książki wspaniałe, sami przyznajcie. Ciekawe tylko, kiedy ja to przeczytam. Bo półkowe zaległości w mojej biblioteczce przekroczyły już połowę wszystkich posiadanych przeze mnie książek. Serio! To takie smutne. Nie myślcie sobie jednak, że kupuję i nie czytam - oj, czytam! Po prostu większy odsetek książek przeczytanych ląduje w pudle do wymiany. A zdecydowana mniejszość zostaje u mnie na stałe - bo zostawiam tylko najlepsze. Biblioteka też niedawno wróciła do moich łask, a egzemplarzy bibliotecznych znowu niewiele recenzuję ;)

P.S. No i znowu zaniedbałam stosy. Co najmniej 3 tegoroczne pozostały nieopublikowane. Jak to się stało? Ale nadrobię wszystko! A w piątek wypatrujcie Piątku z Fenko i... odpowiedzi do Q&A!